Dance Dance Revolution POLAND!

strona główna | kontakt

DDR POLAND » Artykuły » W czym najlepiej skakać?

poradnik:

W czym najlepiej skakać?

dodane dnia 01-01-2010, dodane przez Akane

Granie zarówno w Dance Dance Revolution jak i w Pump it Up, jest rozrywką dość wyczerpującą fizycznie (zwłaszcza, gdy gramy na wyższych poziomach trudności). Skompletowanie odpowiedniego stroju może jednak znacznie poprawić komfort skakania, pozwalając na kontynuowanie szaleństwa przez długie godziny.

Granie na "szmacie"

Szalejąc w domu na szmaciance nie musimy przesadnie martwić się o dobór odzieży - bliskość wanny sprawia, że hopsiać możemy właściwie w dowolnym stroju. Nawet przepocona koszulka czy spodnie nie stanowią dużego problemu, ewentualne "zamienniki" mamy pod ręką, a wprost z maty możemy udać się pod prysznic. Jedyny kłopot stanowić mogą... skarpetki. Część szmacianek jest stosunkowo śliska i z tego względu wywołuje zakłopotanie u części użytkowników. W czym po tym hopsiać..? Skakanie po tego typu macie, nawet w najlżejszych adidasach, nie jest wskazane, bose stopy dość szybko mogą zacząć się do maty przyklejać, a wykonywanie co trudniejszych piosenek w skarpetkach skończyć się może w najlepszym wypadku piruetem i lądowaniem na tzw. czterech literach. Znakomitym rozwiązaniem problemu są specjalne skarpetki antypoślizgowe. Zwiększają "przyczepność" i zmniejszają ryzyko wykonywania niechcianych ewolucji, znacznie podnosząc komfort skakania. Para takich skarpet kosztuje zwykle kilkanaście złotych (czyli jednak sporo w porównaniu ze zwykłymi), osobiście jednak jestem zdania, że warto się w nie zaopatrzyć.

Wyjście na automaty

Skakanie na automatach (ulokowanych zwykle w salonach gier lub centrach handlowych) wymaga rozważniejszego skompletowania stroju, zwłaszcza zimą. Beztroskie bieganie po mieście w przepoconych ciuchach może skończyć się przeziębieniem, poza tym jest raczej mało komfortowe. Warto zatem zabrać ze sobą przynajmniej koszulkę na zmianę, ewentualnie rozważyć zakup odzieży termoaktywnej. Jej zaletą jest nieporównywalnie szybsze schnięcie w stosunku do odzieży "zwykłej", co można zauważyć już podczas skakania. Koszulka nie klei się do ciała, nie pojawiają się na niej "mokre plamy", a w ciągu 15-20 minut po zakończeniu tanecznych szaleństw, jest już sucha jak pieprz. Osoby, które skaczą na automatach często i intensywnie, z pewnością docenią te zalety.

Osobny rozdział stanowi obuwie. Wszyscy, którzy przynajmniej parę razy grali na automacie wiedzą, że wszelkie glany, trapery, szpilki, klapki etc. nie nadają się do skakania. Najlepiej sprawdzają się adidasy, które można po prostu zabrać ze sobą i założyć na miejscu. Każdy powinien sam sprawdzić w jakiego rodzaju adidasach skacze mu się najwygodniej. Jeśli na stopach pojawiają się otarcia, dobrze jest zakładać grubsze skarpetki. Jeśli to rozwiązanie nie pomoże, pozostaje niestety zmiana butów, względnie zaklejanie najwrażliwszych miejsc specjalnymi plastrami na odciski.
Jeśli zdecydujemy się na zakup obuwia przeznaczonego wyłącznie na automaty, nie oszczędzajmy - traktujmy ten wydatek raczej jako inwestycję. Lepiej jest wydać raz nawet 200 zł, ale kupić porządne buty, które służyć nam będą naprawdę długo. Zupełnie nieźle sprawdzają się te, wyposażone w poduszkę powietrzną - skakanie w nich jest naprawdę komfortowe. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru koniecznie należy sprawdzić jednak podeszwę. Zbyt gładka może ślizgać się na przyciskach, a wykonywanie trudniejszych kawałków z jednoczesnym "jeżdżeniem" po macie wywoła jedynie zgrzytanie zębami i rzetelną frustrację, całkowicie uniemożliwiając czerpanie frajdy z zabawy.
W razie wątpliwości co do wyboru najlepszego obuwia, można poprosić o pomoc sprzedawcę w sklepie sportowym, w którym będziemy szukać butów. Co prawda tłumaczenie do czego też owe buty mają służyć, często wywołuje na twarzy nieszczęśnika osłupienie, ale cóż - jego obowiązkiem jest udzielenie nam pomocy i wskazanie najlepszego dla nas obuwia.

Frotki

Frotki warto mieć - choćby na ręce. Otarcie potu spływającego z czoła w trakcie skakania bywa przydatne, a czasem bywa wręcz konieczne (zwłaszcza po kilku godzinach hopsiania). Szybkie przetarcie czoła ręką przyodzianą we frotkę, nie zakłóca gry, a jakże poprawia komfort zabawy! ;) Można też oczywiście kupić opaskę na głowę i wówczas problem potu spływającego do oczu znika praktycznie całkowicie.

Komentarze:

Przepraszamy, ale nie ma jeszcze żadnych opinii o tym artykule.

Nie masz jeszcze konta na Dance Dance Revolution POLAND?

Nie czekaj - Załóż konto już teraz! Jako zarejestrowany użytkownik możesz:

  • zamieścić swoje zdjęcia i filmy, opisać swoje doświadczenia z grania w gry muzyczne
  • wypowiadać się na forum, komentować materiały zamieszczane przez innych użytkowników,
  • i wiele, wiele innych!