Dance Dance Revolution POLAND!

strona główna | kontakt

DDR POLAND » Artykuły » CON - Konwent Final Fantasy

opis wydarzenia:

CON - Konwent Final Fantasy

dodane dnia 04-09-2004, dodane przez DDRPoland

Start konwentu: 04-09-2004

Data: 4-5 września 2004 rok.
Lokalizacja: Łódź

Konwent, o jakże wymyślnej nazwie "Con", w założeniu poświęcony był serii gier "Final Fantasy", organizatorzy obiecali jednak dodatkowe atrakcje, takie jak konkursy (cosplay, karaoke), projekcje anime no i właśnie DDR Room. Obietnice mają jednak to do siebie, że często pozostają nie spełnione...

Kiedy wraz z BTM-em, Lucasem i Keiichim dotarłam na miejsce, okazało się, że jedna, jedyna mata, służy za podnóżek młodym jednostkom płci męskiej, zaciekle grającym w jakieś mordobicie na PS-ie, a pomieszczenia przeznaczonego do skakania nie ma w ogóle. Nasza skromna grupa już wcześniej obawiała się zastania takiej sytuacji, mieliśmy więc skompletowany własny sprzęt. Dorwaliśmy jednego z organizatorów, który (zapewne dla świętego spokoju) pozwolił nam ulokować się w Sleeping Roomie (duża sala gimnastyczna z lustrami na jednej ze ścian - całkiem fajne pomieszczenie, szkoda tylko, że z upiornie brudzącą podłogą... ;P ). BTM z przeciwległego pokoju ukradł (tzn. pożyczył) listwę i przystąpiliśmy do rozkładania kompa i mat. Godzina była jeszcze wczesna (jeśli mnie pamięć nie myli, było parę minut po 13:00).

Dość szybko okazało się, że nasz prywatny DDR Room cieszy się ogromnym zainteresowaniem, a wkrótce (nieskromnie przyznaję) stał się jedną z głównych atrakcji konwentu. Zagubieni, a także nieco zawiedzeni uczestnicy Con-u, błąkający się po budynku, prędzej czy później zaglądali do Sleepingu (być może zwabieni głośną muzyką i tupaniem ;) Wielu z nich zostawało na dłużej, początkowo tylko przyglądając się, a później niepewnie próbując własnych sił. Niestety trafiały się też jednostki chamskie, bezczelne i, co tu ukrywać, kompletnie głupie, które na matę właziły w butach i uderzały w przyciski z całej siły. Pojawienie się takich osób wywoływało bladość na twarzach właścicieli mat i szybką interwencję naszej skromnej grupy. Szczęśliwie zdecydowana większość amatorów DDR`a miała olej w głowie i skakała stosunkowo delikatnie, szanując cudzą własność. Muszę jednak przyznać, że doświadczenia z Conu wywołały u mnie głęboką zadumę nad sensem zabierania ze sobą mat na jakiekolwiek imprezy i udostępniania ich postronnym osobom. Wróćmy jednak do tematu.

Szaleństwo kwitło i nawet w późnych godzinach wieczornych w sali kręciło się kilkanaście osób, a do mat ustawiały się kolejki chętnych. Dopiero około 02:00 w nocy większość opadła z sił i na macie pozostał jedynie niestrudzony Gatou, w nieskończoność męczący "Crasha" (po szóstym podejściu przestałam liczyć). Zaczęły też pojawiać się jednostki niezadowolone z naszej obecności w Sleeping Roomie - bądź co bądź, sala ta miała służyć innym celom, niż DDR. Po 04:00 nad ranem stanowczo poproszono nas o wyłączenie komputera i rozrywkę wznowiliśmy dopiero po kilku godzinach.

Obiektywnie rzecz biorąc, konwent jako taki średnio się udał, zaś oficjalny DDR Room okazał się totalną porażką (wszak nie został w ogóle uruchomiony). Ostatnio doszły mnie słuchy, że osoby, które "popełniły" Con, radośnie zdecydowały się na zorganizowanie Con-u 2. Zastanawiam się tylko, czy faktycznie płacenie im 20 zł za wstęp tylko po to, by przytargać własny sprzęt i poskakać kilka godzin, ma sens. Taniej przecież jest zostać w domu i zaprosić znajomych, efekt właściwie osiąga się ten sam. No, chyba że organizatorzy wyciągną wnioski z konwentu i obiecają poprawę. Ale, jak już zauważyłam na początku, ze spełnianiem obietnic różnie bywa...

Opracowała Akane

Komentarze:

Przepraszamy, ale nie ma jeszcze żadnych opinii o tym artykule.

Nie masz jeszcze konta na Dance Dance Revolution POLAND?

Nie czekaj - Załóż konto już teraz! Jako zarejestrowany użytkownik możesz:

  • zamieścić swoje zdjęcia i filmy, opisać swoje doświadczenia z grania w gry muzyczne
  • wypowiadać się na forum, komentować materiały zamieszczane przez innych użytkowników,
  • i wiele, wiele innych!