Dance Dance Revolution POLAND!

strona główna | kontakt

DDR POLAND » Czym jest PIU?

PIU to skrót od nazwy Pump It Up, a tak właśnie nazywa się koreańska wariacja DDR-a (tym, którzy nie wiedzą czym jest DDR, polecam stosowny tekst). Co zostało zmienione? Jeśli chodzi o sam mechanizm gry, to w zasadzie nic. Zabawa nadal polega na naciskaniu klawiszy (zwykle nogami), gdy strzałka znajdzie się w odpowiedniej „ramce”. Zmieniło się natomiast rozstawienie strzałek. Zamiast tradycyjnych (lewo, dół, góra, prawo) mamy kolejno: lewy dół, lewa góra, środek, prawa góra, prawy dół.

Dla tych, którzy lubią różnorodność rozgrywki, też się coś znajdzie. Oprócz trzech poziomów trudności dla jednego lub dwóch graczy (Normal / Hard / Crazy) mamy możliwość poskakania solo na obu matach (Freestyle / Nightmare), a także sprawdzenie się z graczem obok w trybie Battle (komu uda się zrobić większe combo). Mamy też tradycyjnie modyfikatory rozgrywki (takie jak w DDR-rze).

Gdzie można w to pograć?

Odpowiedź jest prosta – w domu i w salonie. Więcej szczegółów? Oprócz wersji na PC możemy pograć za pomocą Stepmanii (wystarczy wybrać tryb Pump w menu „Select Game”).

Odpowiednie mixy (a trochę się ich pojawiło) można ściągnąć chociażby za pomocą eMule (z torrentami jest ciężko). Można też spróbować poskakać na znanych już zapewne DDR-owych kawałkach. Problemem może być brak środkowego klawisza na większości mat, ale od czego jest wyobraźnia? Jedną z metod jest odpowiednie położenie jednej maty na drugą (choć z tego rozwiązania raczej nie skorzystają użytkownicy mat metalowych). Jeśli chodzi o automaty, to mamy już coraz więcej tych maszyn - na Pomorzu namierzonych zostało (w okresie wakacyjnym) kilka maszyn PIU Exceed i nawet jedna nowiutka PIU Zero, poza tym w Warszawie stoi Exceed. Aktualniejsze informacje w menu obok, pod "Gdzie grać".

Uwag kilka odnośnie gry...

Dla tych, którzy dopiero zaczynają skakać – nie zrażajcie się ewentualnymi niepowodzeniami. Najlepiej zacząć od prostszych utworów (Normal (1) lub (2)). Jeśli nie wyjdzie, spróbować jeszcze raz – na pewno pójdzie lepiej. Pamiętajcie też o tym, że tylko trening czyni mistrza. Dla tych, którzy skakali wcześniej na DDR-rze, jeszcze kilka spostrzeżeń. Ze względu na to, że mamy pięć paneli, gra jest trudniejsza i bardziej wymagająca kondycyjnie (strzałki są od siebie bardziej oddalone). W czasie gry można też zauważyć, że strzałki są typu flat (nie ma kolorystycznego rozróżnienia strzałek po rytmie). Zostało to rozwiązane trochę inaczej – strzałki dolne są niebieskie, górne są czerwone, a środek jest żółty. Czy jest to rozwiązanie
wystarczające? Kwestia gustu (wg mnie wystarczy). Inne jest też punktowanie freeze-ów. W PIU są one naliczane jak zwykłe strzałki. Dlatego też trzeba ich pilnować, bo strata jednego może oznaczać kilkanaście miss-ów, co może doprowadzić do porażki.

Na zakończenie...

wypada mi tylko zachęcić Cię, drogi czytelniku, do spróbowania. To naprawdę nie jest „kolejny klon DDR-a” – ta gra rządzi się własnymi prawami. Daje też więcej możliwości (w końcu mamy jeden panel więcej) na freestyle, czyli wszelkiego rodzaju obroty i skoki. Gorąco polecam.

Adres oficjalnej stronki: http://www.piugame.com

Po wyborze regionu możecie znaleźć więcej informacji, a także ściągnąć sobie niektóre utworki (mp3) lub filmiki z pokazów.

Autor: Śmiechó

Lista gier z serii Pump It Up: